by ludzie

Uważa, by ludzie ci przybyli bezpośrednio z Afryki lub Australii. Musieli raczej oddzielić się od przemieszczającej się powoli przez Azję grupy, która dotarła w końcu do Australii. Z zachowanych skamieniałości wynika, że grupy rasy żółtej przybyły do Ameryki Południowej około 9 tys. lat temu, zastępując, jak się wydaje, dotychczasowych mieszkańców. Nie znam odpowiedzi [na pytanie, co się z nimi stało] mówi Neves i dodaje: Może była wojna, może ich wymordowano, a może zostali wchłonięci wskutek powszechnego procesu mieszania się grup. Wygląda więc na to, że Nowy Świat był od tysiącleci tyglem, w którym mieszały się rozmaite rasy i grupy etniczne. Nie ma wątpliwości, że owi myśliwi z epoki lodowcowej, o których tyle się mówiło, rzeczywiście przekroczyli kiedyś przesmyk lądowy zamykający Cieśninę Beringa, by rozprzestrzenić.